Osiemnacha, spadochron i takie tam
Journal Entry: Tue Jun 24, 2008, 1:33 PM
Noo wczoraj formalnie stałam się starą dupą.
Nie przepadam za obchodzeniem tego jednak dość ważnego wydarzenia imprezą w Troi, tudzież w Tropice, poza tym powszechnie wiadomo, że mam dziwne pomysły, tak więc z okazji mych osiemnastych urodzin skaczę ze spadochronem.(;
Ten ważny dzień (23 czerwca) spędziłam bardzo miło i ciekawie. Zostałam obudzona przez Benię i Magistra, którzy pozytywnie mnie zaskoczyli. Złożyłam wniosek o zasłużony w boju dowód, odebrałam Agatkę z przedszkola i poszłam z nią na spacer. Wieczorem byłam na koncercie reggae po czym udałam się na spijanie Martini. Cieszę się, że nikt nie zawiódł mnie tego dnia, było wspaniale, wszystko się udało.(;
Do odważnych świat należy.
Miłych wakacji Wam!(:
Aaaa, Open'er się zbliża.(:
- Listening to: Ratatat- Wildcat
- Watching: Prace Olki Osadzinskiej (:
Devious Comments
--
dot the "i"
--
'A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.'
O.Wilde
--
Live without the sunlight.
Love without your heartbeat.
wstaw coś nowego
^^
--
no cubras tu suerte con las dudas...
--
dot the "i"
--
'Ale jeśli stracisz wiarę
Wiedz, że wciąż jestem twoim przyjacielem
A gdy zawali się niebo
Wiedz, że wciąż będę cię wspierał'
--
"Oto pewność w codziennej pracy.Reszta wisi na włosku,zależy od nieznacznych ruchów,nie można zatrzymywać się nad tym.Najważniejsze to dobrze wykonywać swój zawód". A.Camus (Pest)
;*
--
"Oto pewność w codziennej pracy.Reszta wisi na włosku,zależy od nieznacznych ruchów,nie można zatrzymywać się nad tym.Najważniejsze to dobrze wykonywać swój zawód". A.Camus (Pest)
Previous Page12345... Next Page